wyszukiwarka zaawansowana
Kategorie
O blogu
Wnętrzarskie inspiracje, sprytne rozwiązania, nowe trendy oraz porady – to wszystko i nieco więcej na naszym blogu. Zapraszamy do lektury.
Rozwiń »

Kolor kolorowi kolorem

0

W ostatnim wpisie naszą uwagę poświęciliśmy rodowodowi naszych, współczesnych upodobań kolorystycznych. Zabraliśmy Cię w krótką historię w czasie i przestrzeni by przytoczyć przykłady tego w jaki sposób kultura przypisywała barwom konkretne znaczenie tj. symbolikę.
Jak jednak działają barwy na naszą podświadomość, nasze samopoczucie? Jak dobierać kolory, dlaczego postrzegamy je w taki a nie inny sposób i dlaczego pewne barwy samodzielnie wyglądają znakomicie a połączeniu nie najlepiej – właśnie tym zagadnieniom poświęcimy dzisiejszą uwagę.

 

W kolorach siła

Nim porozmawiamy o emocjach jakie towarzyszą kolorom powinniśmy zdać sobie sprawę jak wyjątkowy aparat odpowiedzialny jest za ich interpretację – tj. jak widzimy my a właściwiej jak widzi nasz mózg.

 

Jeden za wszystkich.. - wszyscy za jednego!!!

Oczy, bez najmniejszej wątpliwości stanowią jeden z największych wynalazków ewolucji. O ich budowie o funkcjonowaniu sporo dowiadujemy się już u początków naszej edukacji szkolnej, zatem dla przypomnienia..

Kluczowym w interpretacji kolorów przez nasz mózg (poza układem nerwowym) są fotoreceptory znajdujące się w naszej gałce ocznej – odpowiedzialne są za to czopki, których posiadamy w przybliżeniu od 6 do 7 mln w każdym z oczu. Wyczulone na różną długość fal elektromagnetycznych komórki skupiają się na interpretacji trzech podstawowych barw – czerwieni, zieleni oraz błękitu. Dzięki unerwieniu informacje o tym co widzimy docierają do mózgu, dzięki któremu otrzymujemy pełny obraz tego co widzimy. W różnych proporcjach czerwienie, zielenie oraz błękity stanowią środek do zbudowania całego obrazu. Jednak co ważne, aby odpowiednio interpretować owe trzy bazowe kolory (a wreszcie całokształt kolorystyki) potrzebne jest światło – im mniej go tym kolory wydają się nam bardziej zgaszone – tj. świat staje się monochromatyczny. Wystarczy poczekać do wieczora i zaobserwować, że świat staje się nie tylko ciemniejszy ale i „bledszy”.  

Zapewne nie raz przyszło Wam obserwować zarejestrowane obrazy raf koralowych dokonywane przez płetwonurków. Im znaczniejsza głębokość tym kolory stają się bardziej zgaszone – aby cieszyć się pięknymi kolorami pejzaży oceanicznych w programach telewizyjnych, realizatorzy wydają fortunę na odpowiednie doświetlenie scenerii. 

Przypomnieliśmy sobie zatem, jak działa nasz aparat wzroku. 

Dlaczego jednak w taki lub inny sposób instynktownie reagujemy na pewne kolory?

 

 

Ciepło-zimno, krzykliwie i spokojnie. 

 

Zwróć uwagę – mamy tendencję do opisywania kolorów w dość specyficzny sposób. Próbujemy nadać kolorom temperaturę, smak a nawet brzmienie. Świadczy to o tym jak wielką moc posiada kolor. 

Czy wiesz czym jest synestezja? Jest to pewien dar, zdolność do odbierania pewnych zjawisk poprzez zależność między jednym zmysłem a innym. Dla jasności przytoczmy przykład. Skriabin, rosyjski pianista i kompozytor przełomu XIX oraz XX wieku zasłynął poniekąd ze swojej teorii kolorytu dźwięków. Muzyk przypisał każdemu dźwiękowi w (zależności od wysokości konkretny kolor). Kompozytor twierdził, że zarówno dźwięki jak i całe kompozycje można tworzyć analogicznie do dzieł malarskich, zestawiając dźwięki, które posiadają swój własny kolor. Zdaniem Skriabina skończona kompozycja dysponuje swoją własną baletą barwną. Idea taka wydaje się dość osobliwa, jednak z pewnością musi mieć pewne ziarno prawdy – zachęcamy do posłuchania jednego z nokturnów kompozytora.

O tym, że im intensywniejszy kolor tym bardziej wydaje się krzykliwy rozpisywać się nie trzeba.

Co jednak gdy kolor jest barwy i tonu stonowanego i wydaje się „krzyczeć” i „rozpychać” między innymi kolorami i zabiegać o „pierwszeństwo”?

 

Znaczenie kolorów

Kolorem o bez wątpienia najpotężniejszym wpływie na naszą psychikę jest czerwień. Nie wydaje się to zaskakujące. Zakodowana w nas od początku naszego gatunku informacja o życiu, jego zagrożeniu – miłości.. Czerwień towarzyszyła nam zawsze, podobnie jak zieleń, kolor przyrody..

 

Są jednak takie kolory, którym przypisaliśmy pewne skojarzenie. Czy widzieliście kiedyś błękitną wodę? Część z Was pokiwa z pewnością głową ale zapewne wielu z Was odpowie przecząco. Rację macie wszyscy.

 

Woda sama w sobie nie ma barwy. O tym w jaki sposób interpretujemy jej kolor wpływ ma kilka czynników. Pierwszym z nich jest fakt, że woda w naturze jest na ogół zawiesiną – która w różnych warunkach rozprasza różnej długości fale odpowiedzialne za to w jaki sposób postrzegamy kolory. Drugim z nich (a po części pierwszym) są występujące w niej mikro-fauna i mikro-flora. Stąd woda w Twoim ulubionym jeziorku wydaje się zielonkawa ponieważ pełna jest życia, które po części prowadzi fotosyntezę…a więc najpewniej jest zielona. 

 

 

 

Kolor kolorowi kolorem

Pomówiliśmy nieco o ciekawostkach. Skupmy się teraz jednak na Was.

Jaki kolor do salonu? Jaki kolor dla tapicerki? Jaki dla mnie a jaki dla sypialnio-bawialni naszych pociech? To ważne.

            Należy pamiętać o tym, że zachowanie uwagi o tym, czy kolor dobrze wygląda obok innego koloru to jedna sprawa – inną rzeczą jest fakt, że sąsiedztwo kolorów zupełnie zmienia ich odbiór.. Bywa to niestety złudne. Zestaw małych kolorowych obrazków na wielkiej, białej ścianie będzie wydawał się jeszcze bardziej kolorowy – soczysta zielona ściana wizualnie stanie się zgaszona w sąsiedztwie czarnej czy nawet szarej ściany. Zależy to zarówno od metrażu, ilości światła w pomieszczeniu ale i jego wyposażenia.

 

Kolorowe emocje

Jeśli szukasz prostej recepty na swoje wątpliwości oto krótka lista sztandarowych wyborów kolorystyki ze względu na oddziaływanie. Jednak pamiętaj – to zaledwie utarte szlaki, i nie każdy kolor działa identycznie na każdego człowieka.

 

Czerwień – jesteś emocjonalny i potrzebujesz mnóstwa energii? Chcesz wyróżnić się, skupiać na sobie uwagę lub wnieść trochę egzotyki do swojego domu? Czerwień Ci zapewni wszystkie z nich. Jednak uważaj na czerwień – nie jest dla każdego. Potrafi działać niczym akumulator dla poczucia braku energii ale potrafi w nadmiarze wywoływać stres a nawet agresję. A wreszcie… jeśli planujesz wyposażyć w ten kolor pokój swoich pociech, przemyśl ten pomysł kilka razy.

 

Zieleń – chcesz czuć się bliższa natury? Jesteśmy za! Zieleń uspokoi Cię, da Ci power’a ale nie z tendencją czerwieni. 

 

Błękit – słyszysz szum wody? Błękit bywa niedoceniany. Kojarzy się ze szpitalami lub pokojem dla dzieci. Błękit to przepiękny kolor – zajrzyj do koła barwnego. Przynosi mnóstwo inspiracji – szczególnie teraz, gdy panuje moda na design skandynawski. Błękit potrafi być lekki i usypiający – ale i bardzo elegancki! Sprzyja poczuciu wewnętrznego oczyszczenia i ładu.

 

Czerń – Przyciąga przeciwieństwa – ludzi ambitnych i śmiałych lub zupełnie przeciwnie. Stosowanie dużych powierzchni czarnych bywa ryzykowne. Świetnie się sprawdza jako uzupełnienie. 

 

Biel – jak to biel. Wiecznie elegancka, dystyngowana…ale łatwo się brudzi. Jeśli planujesz zrezygnować z kolorów ścian – a planujesz wyposażyć się w meble o wspaniałych kolorach, jest to dobry wybór. Kolory nabierają mocy przy bieli! Zalatą bieli jest to, że potrafi zdziałać cuda w małych pomieszczeniach optycznie powiększając je.

 

Szarość – bardzo modna, ale zalecamy ostrożność. Wraz z roślinnością i innym barwnym wyposażeniem jest świetnym wyborem zarówno dla nowoczesnych wnętrz – zarówno domu jak i biura. Podobnie jak czerń, stereotypowo potrafi przyciągać depresję – zadbaj o kolorowych sąsiadów dla szarości.

 

Żółć – kolor ludzi kreatywnych. Projektujesz? Tworzysz? Żółć pobudza do pracy twórczej i napełnia optymizmem…jednak co za dużo to nie zdrowo. Wprowadzaj żółć z pomysłem ale nie polecamy otaczanie się nim w nadmiarze.

 

Fiolet/Róż – Fiolet jest kolorem kontemplacyjnym. Fioletowy pokój z biblioteczką wydaje się nieco szalonym pomysłem – ale dlaczego nie? Wielu psychologów odpowiada się za fioletem za kolorem najbardziej uduchowionym, sprzyjającym rozmyślaniom, skupieniom.

Róż to bardzo kobiecy kolor ale nie zarezerwowany wyłącznie dla kobiet. Stonowany róż będzie korespondować dobrze z wieloma kolorami. Jednak, jeśli nie jesteś pewna czy mężowi spodoba się pomysł na różowy/fioletowy salon – upewnijcie się, że oboje tego chcecie. 

 

Brąz – kolejny kolor przyrody. Brąz, szarość i zieleń. Trio ulubione przez minimalistów kochających przyrodę. 

 

 

 

Kruczek Barwny

Innym zjawiskiem o którym warto co nieco powiedzieć jest kwestia barw dopełniających. Kiedy ustawimy obok siebie maksymalnie konstrastujące ze sobą kolory będące dopełniającymi (sprawdź na kole barwnym!), po przymrużeniu oczu stają się czymś w rodzaju czarnej dziury. Jest to pewien paradoks, kruczek, który Wam zdradzamy. Zrób doświadczenie – potrzebne Ci będą: farba akrylowa intensywnie zielona i intensywnie czerwona. Upewnij się, że są to najbardziej kontrastujące desenie. Zmieszaj owe dwie barwy w różnych proporcjach ale spróbuj również tej 1:1. Zaskakujące prawda? Uzyskaliśmy nieomal czerń. 

Właśnie dowiedzieliście się, że przesadne kontrasty to nienajlepszy pomysł.

 

Gdy nie wiesz co robić, zaufaj specjalistom

Prawda jest taka, że czasem wybór koloru dla pomieszczeń w których przyjdzie nam żyć bądź pracować i mebli z których przyjdzie nam korzystać warto skonsultować z profesjonalistami – choćby architektami wnętrz.

Jednak owa usługa oczywiście wiąże się z pewnymi kosztami. Pomożemy Ci wybrać mebel, który będzie wyjątkowy – elegancki, niebywale praktyczny a nawet i zmysłowy. By przekonać się o pięknie narożnika Vero Ortensia lub smart Jennifer wcale nie musisz być drugim Skriabinem. Nasze meble pięknie wyglądają, są bardzo przyjemne w dotyku i użytkowaniu.

 

Zachęcamy Cię do odwiedzenia jednego z naszych salonów. Projektujemy meble z myślą o komforcie w każdym aspekcie – a jak zapewne wiecie, kolor najlepiej czyta się „na żywo”.

Komentarze do wpisu (0)

Zadzwoń!
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium